Bieg Rzeźnika – wyobrażasz sobie większy wysiłek?

Bieg Rzeźnika – wyobrażasz sobie większy wysiłek?
Lubisz stawiać sobie nowe, często z pozoru nieosiągalne cele? Chcesz wypełnić swój kalendarz biegacza ciekawymi wydarzeniami i imprezami? Jesteś gotowy, aby przetestować wytrzymałość organizmu w warunkach odmiennych od tych, które oferują maratony czy krótsze biegi? Kochasz Bieszczady? A zatem nie brakuje Ci powodów, aby stać się częścią biegu innego niż wszystkie – Biegu Rzeźnika.

Przewrotne początki, czyli jak koleżeńskie zakłady zmieniają historię
Jaka jest historia tego niezwykle oryginalnego, a zarazem morderczego biegu? Czternaście lat temu dwóch kumpli założyło się, który szybciej pokona czerwony szlak bieszczadzki. I tak ze słownych potyczek przy piwie zrodził się kultowy już bieg. Co roku przyciąga setki biegaczy, którzy w parach pokonują własne słabości, palący ból mięśni, wyczerpanie fizyczne i psychiczne oraz wymagające bieszczadzkie tereny. Dziś można mówić już o Festiwalu Biegu Rzeźnika, czyli kilku zróżnicowanych propozycjach biegowych.

(foto: biegrzeznika.pl)
Zaczęło się od wspomnianego zakładu i zdawkowej informacji na forach tematycznych. W Bieszczady przybyła wtedy grupa zapaleńców, którzy postanowili pokonać 80 kilometrowy odcinek prowadzący czerwonym szlakiem bieszczadzkim. Nauczeni doświadczeniami pierwszego starcia z samymi sobą i z naturą, organizatorzy postanowili powtórzyć bieg w przyszłym roku. A ten zaczął przyciągać z roku na rok coraz większą liczbę miłośników pięknych Bieszczad i ekstremalnego wysiłku fizycznego. Nazwa biegu jest adekwatna do tego, co pada z ust zawodników, którzy dotarli na metę: „Ale rzeźnia”… reszta nie nadaje się do zacytowania. O wyjątkowości Biegu Rzeźnika świadczy fakt, iż brak w nim nagród dla zwycięzcy (poza symbolicznym medalem) – gdyż zwycięzcą jest każdy, kto dotrze do mety. Bez względu na osiągnięty czas, jeśli pokonasz te kilkadziesiąt kilometrów w górach – dołączysz do biegowej elity.

Urokliwe Bieszczady kontra pot i łzy

Dziś Festiwal Biegu Rzeźnika to kilka oryginalnych imprez biegowych; na 2017 rok zaplanowano ich 12. Oto z czymś przyjdzie zmierzyć się najtwardszym z najtwardszych:

Bieg Rzeźnika+ to trasa z Komańczy do Cisnej. Początkowo około 8 km “drogą utwardzoną” do Duszatyn, a dalej czerwonym szlakiem: Chryszczata – Przełęcz Żebrak – Wołosań – miejscowość Cisna – Małe Jasło – Jasło – Okrąglik – Fereczata. Dalej “drogą Mirka” i przez szczyty: Paportna, Rabia Skała, Okrąglik, Przełęcz nad Roztokami, Rosocha, Hyrlata, Małe Jasło i dalej czerwonym szlakiem do Cisnej. Jeśli nie jesteś stałym bywalcem pięknych bieszczadzkich okolic, przyda Ci się kilka słów wyjaśnienia: to 85 km, na pokonanie których jest 16 godzin. A bieg zaczyna się o godzinie 3 nad ranem…
(foto: biegrzeznika.pl)

Bieg Rzeźnika Hard Core + to możliwość przedłużenia trasy o dodatkowy odcinek - z mety w Cisnej przez szczyty: Łopiennik, Durna, Berdo. Dalej zbieg do Radziejowej przez Przełęcz Hyrcza do mety w Łopience.

Bieg Rzeźnika Na Raty to trasa biegu rozbita na trzy etapy, z których każdy przypada na osobny dzień.

Z kolei Rzeźnik Enigma to nieznana przed biegiem trasa – uczestnicy dowiadują się, dokąd mają biec dopiero na kolejnych odcinkach trasy. Dwumaraton Rzeźnika to 80 km do pokonania w dwóch etapach, każdy po 8 godzin.

Natomiast Nocny Maraton Rzeźnika i Dzienny Maraton Rzeźnika to - jak nazwy wskazują – maratony o różnych porach doby.

Bieg 3xHON to Etapowy Bieg Alpejski na łącznym dystansie 6200 m – rozgrywany w trzech etapach na dystansach: 3500m, 1600m, 1100m. Bieg Rzeźnika Ultra 100 i Ultra 140/ 160 to wymienione dystanse, na pokonanie których zawodnicy mają odpowiednio 22 godziny oraz 30 godzin.
(foto: biegrzeznika.pl)

Mniej doświadczonym biegaczom dedykowany jest Rzeźniczek Intro lub Rzeźniczek o długości 28 km. A dla najmłodszych miłośników biegania – Rzeźniczątko! Dystans od 100 do 1000 m uwarunkowany jest wiekiem uczestników – najmłodsi muszą mieć 4 lata, najstarsi – 15 lat.

Jeszcze nie jest za późno…


Zainteresowany? Na stronie organizatora trwają jeszcze zapisy na niektóre biegi. Ale zapomnij o Rzeźniku+ czy Rzeźniku HardCore – zapisy zamknięto pod koniec ubiegłego roku. Ale szansa na udział w innych biegach wciąż jest. Wystarczy wypełnić formularz zgłoszeniowy i wnieść opłatę za udział. Ten górski rajd to surowe warunki terenowe, ale także doskonała organizacja – transport zawodników autokarami na miejsce startu i odbiór z mety, punkty żywieniowe, niespodzianki muzyczne na trasie….Niepowtarzalny klimat, walka ze samym sobą, a nie tymi, którzy biegną obok oraz piękne okoliczności przyrody – żadna inna impreza biegowa nie jest tak wymagająca, a zarazem tak klimatyczna jak Bieg Rzeźnika.
Dasz się ponieść magii Bieszczad?